Truskawisko to już 4. impreza organizowana przez Stowarzyszenie Światowid i trzecia wspólnie z Automobilklubem Wielkopolskim.

Rajd rowerowy, konkurs kulinarny, pokaz Roberta Makłowicza, Targ Wiejski, koncert zespołu GoodNight oraz rajd pojazdów zabytkowych w sobotę 18 czerwca na terenie Zespołu Pałacowego w Czerniejewie przyciągnęły tłumy. Na trasie rajdu załogi musiały wykonać szereg prób rekreacyjnych, przede wszystkim związanych z kulinariami, a 3 próby sportowe wyłoniły zwycięzcę w pucharze HAWA. Dużą atrakcją były odwiedziny lotniska w Powidzu i zwiedzanie zaprezentowanych maszyn latających, w tym słynnych Herkulesów.

Sama trasa wynosząca 130 km, prowadząca szlakami widokowymi pojezierza gnieźnieńskiego, była dość wymagająca. Uczestnicy musieli uzupełnić fragmenty przepisu odnajdując wskazówki po drodze, a na jednej z ostatnich prób stworzyć potrawę z uzbieranych składników i według skompletowanego przepisu.

Na starcie stanęło 45 załóg. Klasyfikacja odbyła się w czterech klasach: do 1945 r, do 1965, do 1986 oraz w specjalnej klasie aut marki Volvo. Jak zwykle największym magnesem były auta zbudowane przed 1945 r. Jedną z perełek był Ford A z 1930 r. przywieziony ze Stanów i pieczołowicie odbudowany w Polsce. Uwagę zwracał ciężarowy charakter auta z drewniana paką wyładowaną warzywami, owocami i beczką, zapewne Burbona. Załoga otrzymała kilka nagród za pojazd i stylowe ubrania.

Szyku nadały roadstery z lat 30. jak Ford Eifel z 1937 r. czy DKW z 1935. Byli obecni też przedstawiciele znanych aut militarnych, czyli Jeep Willys oraz GAZ 67B Czapajew. Z uwagi na jednego ze sponsorów rajdu. liczne grono stanowiły auta marki Volvo, w tym popularny Amazon i słynne z serialu „Święty” Volvo P1800. Ze Szwecji przypłynął też „krokodyl”, czyli Saab 900 w wersji Cabrio.

Drugą co do liczności grupę stanowiły Mercedesy, w tym eleganckie wersje Cabrio. Naszych zachodnich sąsiadów reprezentowały również limuzyny dwusuwowe: IFA F8 oraz P70 z 1958 r. w unikatowej wersji coupe. Z młodszych, ale już też kultowych, uczestniczyły Porsche 911 i VW Golf I, do którego 30 lat temu wzdychali wszyscy: nastolatkowie i dorośli.

Pośród aut z ciekawą historią z pewnością był Chevrolet Fleetline z 1946 r. Auto służyło w amerykańskiej policji, a po wycofaniu ze służby jako jedno z nielicznych nie uległo kasacji. Z obawy, że podrasowane auta policyjne trafią w ręce rozwijających się grup mafijnych wszystkie auta policyjne ulegały likwidacji. Ten egzemplarz ocalił szeryf, który był jego użytkownikiem. Przetrzymał go przez kilka dekad w szopie, po czym w podeszłym już wieku zdecydował się ujawnić światu jego istnienie. Do dzisiaj auto posiada oryginalne wyposażenie służbowe i niepowtarzalną syrenę policyjną, którą właściciel z dumą prezentował.

Amerykański akcent uzupełniły: ogromny Cadillac DeVille 66’, jedno z najszybszych aut Ameryki Chevrolet Corvette C3 z 1980 oraz śmigający po trasie Ford Mustang, pełniący tu rolę wozu technicznego.

Ciepłe wiatry przywiały z południa auta z Francji i Włoch. Wśród nich legendarny Citroën DS., z Włoch uroczy Fiat 1500 Cabrio Pininfarina oraz malutki Fiacik 500, zwany pieszczotliwie przez swoich właścicieli Luigi.

W Anglii, deszczowej krainie paradoksalnie uwielbiane są kabriolety i roadstery. Na Truskawisku w tym roku pojawiły się dwa auta MGB. Gamy różnorodności dopełniły auta polskie, w tym garbata Warszawa M20, Polonez „Borewicz” oraz czeska Škoda 100S z 1972 r. Na jednym z odcinków na uczestników oczekiwał też patrol składający się z milicyjnej Nysy i Poloneza. To była bardzo realna alokacja w czasie.

Na zakończenie rajdu na pałacowym dziedzińcu odbył się pokaz elegancji załóg w stylizacjach z epoki. Organizatorzy dziękują za wsparcie samorządom oraz sponsorom, firmom: Hawa, Volvo, Motul, Grinbud, Amika Konsorcjum, Hotel Biały w Skorzęcinie oraz Drukarni Majorczyk.

Wyniki rajdu: www.truskawisko.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *