Wśród eksponatów Muzeum Motoryzacji w Nieborowie, gdzie wiele jest mało znanych wersji pojazdów, znalazłem jeden szczególnie interesujący, o którym nie udało mi się do dzisiaj ustalić niczego pewnego.

 

Tym eksponatem jest niewątpliwie prototypowy motorower zbudowany na bazie Kadeta, produkowanego w latach 1980-1993, w tym przez ostatnie trzy lata z czechosłowackim silnikiem JAWA 225. Rama tego prototypu pochodzi z 1980 r., co jeszcze nie świadczy o dacie zbudowania go. Wygląda co prawda jak seryjna Kadeta, ale nie do końca gdyż motorower posiada bardzo ciekawy silnik i nowy układ przeniesienia napędu.

Sposób wykonania tego silnika, czyli mało dokładne odlewy piaskowe świadczą o tym, że był to egzemplarz nieseryjny. To jednak nie jest w nim najciekawsze. Bliższe przyjrzenie się przynosi pierwsze spostrzeżenie, że wyposażono go sterowanie zasysaniem mieszanki za pomocą membrany, czy jak kto woli – zaworem płytkowym. W związku z tym typowy gaźnik motorowerowy GM 12F1 został zamontowany na skrzyni korbowej. Układ zapłonowy to przeniesiony, chyba bez zmian, zespół iskrownikowy znany z kilku typów silników produkowanych w Nowej Dębie.

Dalej z przekazaniem napędu jest bardzo ciekawie, ale bez rozbiórki możemy pisać w trybie przypuszczającym. Widzimy bowiem pod lewą pokrywą suche sprzęgło wielotarczowe, które ma możliwość rozłączania małą dźwignią na kierownicy (linka jest aktualnie nie podłączona). Czy jest to sprzęgło odśrodkowe, czy półodśrodkowe, czy zwyczajnie kilkutarczowe suche cierne – trudno bez rozbiórki orzec.

Następnie mamy przekładnię pasową o sporym przełożeniu i kolejną już łańcuchową. Tylna piasta jest zupełnie inna niż seryjne, gdyż wyposażona jest w niezależną od silnika przekładnię łańcuchową z pedałami, na których da się przejechać jakiś nieduży odcinek drogi – może miała służyć do wspomagania silnika w trudniejszych podjazdach? W każdym razie działa znacznie lepiej niż pedałowy napęd Komara.

Bardzo ciekawa jest też numeracja na silniku, gdzie są wybite oznaczenia 030 PM 017 – czy możemy spekulować, że był to prototyp silnika Typ 017? Niewątpliwie byłby to niezwykle prosty i chyba tani w produkcji silnik motorowerowy. Prawdopodobnie pracowano nad nim w latach 80., kiedy od jakiegoś czasu pojawiły się na naszym rynku czechosłowackie motorowery Babetta, które odniosły niezwykle spektakularny sukces eksportowy. Były one wyposażone w prosty silnik z jednobiegową przekładnią i automatycznym sprzęgłem odśrodkowym.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *