Nie ma chyba osoby, która nie pamiętałaby legendarnego pościgu ulicami San Francisco, gdy porucznik Frank Bullit za kierownicą Forda Mustanga GT ścigał we wspaniałym stylu dwójkę gangsterów w czarnym Dodgu Chargerze. Po blisko pół wieku, zupełnym przypadkiem w Meksyku odnaleziono najprawdopodobniej jeden z dwóch samochodów spod znaku dzikiego rumaka, które brały udział w kultowych scenach z 1968 r.

Do realizacji filmu wykorzystano dwa samochody w kolorze Highland Green. Jedno z aut było kompletnie seryjnym samochodem, który miał pełnić pierwszoplanową rolę, tak by niezbędne filmowe modyfikacje nie raziły w oczy widza podczas zbliżeń. Po zakończeniu scen producent filmu Solar Productions zdecydował się na sprzedaż auta, by dziś po trzech zmianach właściciela był on ozdobą jednej z prywatnych kolekcji.
Drugi egzemplarz filmowego Mustanga był wozem stricte przygotowanym do wyczynów kaskaderskich i po zakończeniu prac nad filmem ślad po poobijanym Fordzie zaginął. Oficjalna wersja mówiła, że sfatygowane nadwozie Mustanga było na tyle uszkodzone, że samochód wraz z dwoma zniszczonymi Dodge Chargerami trafił na złomowisko i tam został zniszczony.

O ile wersja ta w przypadku filmowego samochodu gangsterów miała potwierdzenie, bo dwa z trzech Chargerów zostały niemal doszczętnie zniszczone już podczas kręcenia filmu, to przez wiele lat historia Forda pozostawała niepewna. Aż do 28 lutego, kiedy to na jednym z forów internetowych wypłynął na światło dzienne projekt przebudowy Mustanga 68 Fastback na „Eleonore” z filmu „60 sekund”. Auto zostało znalezione w Kalifornii, w meksykańskim stanie Baja na jednym ze złomowisk przez Hugo Sancheza i Ralpha Garcia Jr, których firma wyspecjalizowała się w budowie i sprzedaży replik filmowego Shelby GT500. Miłośnicy modelu szybko skojarzyli jednak nadal częściowo zachowany kolor Highland Green oraz widoczne naprawy uszkodzeń i filmowe modyfikacje z samochodem z Bullita. Dalsze śledztwo i kontakt z byłymi pracownikami Solar Productions a także porównanie numeru VIN auta z tymi z dokumentów producenta wykazały, że samochód z Meksyku to najprawdopodobniej egzemplarz biorący udział w scenach kaskaderskich. Mając jednak na uwadze, że trzeci i jedyny zachowany Dodge Charger z filmu został sprzedany w 2013 r. za kwotę miliona dolarów, specjaliści ostrożnie podchodzą do meksykańskiego odkrycia. Tym bardziej, że trudno powiedzieć, jakim sposobem zmęczony filmowym żywotem samochód znalazł się w Meksyku, a jego półwieczna historia nadal jest białą plamą. Część z filmowców zaangażowanych w produkcję filmu „Bullit” twierdzi co prawda, że jeden z ludzi opiekujących się samochodami w Solar Productions odkupił porozbijanego Mustanga z lokalnego złomowiska, ale niestety brak dowodów na to nie pozwala ocenić czy mowa o tym samym egzemplarzu auta.

Być może kompleksowa renowacja do oryginalnego stanu, na którą  po porównaniu numerów nadwozia zdecydowali się właściciele, pozwoli potwierdzić w stu procentach oryginalność meksykańskiego znaleziska.VMA - 9585VMA - 4998VMA - 3435VMA - 3322VMA - 2454VMA - 2432VMA - 1343VMA - 1276VMA - 1234

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *