„Francuzi mawiają, że w amerykańskim samochodzie nie jesteś na drodze, jesteś w samochodzie.” Przygana to, czy pochwała: witajcie na pokładzie Forda!

Zdanie otwierające artykuł pochodzi z listu, jaki Marshall McLuhan wystosował do Vincenta Bladena w styczniu 1961 r. Bladen nie miał samochodu i nie prowadził, a mimo to stanowił jednoosobową, królewską komisję do spraw motoryzacji w Kanadzie i autorytatywnie zabierał głos o jej przyszłości. McLuhan, kanadyjski teoretyk komunikacji stworzył u progu lat 60. pojęcie „globalnej wioski”, w jaką zamieniły Ziemię nowoczesne media. Obecnie, gdy oprócz radia i telewizji mamy internet i wielofunkcyjne telefony komórkowe, przed „wioską” trudno się schować, co dowodzi geniuszu Kanadyjczyka.

McLuhan interesował się samochodami jako swoistym „środkiem przekazu”. Uważał, że „samochód stał się częścią ubioru, bez której czujemy się niekompletni, nadzy i niepewni w miejskim otoczeniu” oraz „skorupą, zaczepno-obronnym pancerzem człowieka z miasta i przedmieść.” Nader praktycznie napomknął, że „transport publiczny w Ameryce Północnej jest skazany na klęskę, ponieważ własny samochód jest jedynym miejscem, gdzie człowiek może być sam i rozmyślać.”

Teraz, gdy dawna wizja miast-molochów spełnia się na naszych oczach, nie szukamy, o dziwo, azylu w samochodzie. Domorośli eksperci śnią metropolie o cechach sielskich miasteczek, gdzie samochody są zepchnięte na obrzeża lub do podziemi, a ludzie wciśnięci do tramwajów i autobusów. To podobne nieporozumienie, jak biegunowo odmienny projekt Lower Manhattan Expressway (LOMEX) Paula Rudolpha, autostrady przykrytej spadzistą zabudową i wdzierającej się do centrum Nowego Jorku. Wielbiona przez „aktywistów miejskich” Jane Jacobs dobitnie stwierdziła, że duże miasto nie jest większą wersją małego i zachodzące tu zjawiska są inne jakościowo, a nie tylko ilościowo. Dobrego samopoczucia mieszkańców nie wywoła sama trawa i ścieżki rowerowe. Tylko jaki ma to związek z zielonym Fordem Fairlane 500 z 1961, poza tym, że tego roku została wydana najsłynniejsza książka Jacobs „Śmierć i życie wielkich miast Ameryki”?

Więcej w unikalnym stylu Michała Kija – czytaj w Automobiliście!

  • OLYMPUS DIGITAL CAMERA
    OLYMPUS DIGITAL CAMERA
  • OLYMPUS DIGITAL CAMERA
    OLYMPUS DIGITAL CAMERA
  • OLYMPUS DIGITAL CAMERA
    OLYMPUS DIGITAL CAMERA
  • OLYMPUS DIGITAL CAMERA
    OLYMPUS DIGITAL CAMERA
  • OLYMPUS DIGITAL CAMERA
    OLYMPUS DIGITAL CAMERA
  • OLYMPUS DIGITAL CAMERA
    OLYMPUS DIGITAL CAMERA
  • OLYMPUS DIGITAL CAMERA
    OLYMPUS DIGITAL CAMERA
  • OLYMPUS DIGITAL CAMERA
    OLYMPUS DIGITAL CAMERA
  • OLYMPUS DIGITAL CAMERA
    OLYMPUS DIGITAL CAMERA
  • OLYMPUS DIGITAL CAMERA
    OLYMPUS DIGITAL CAMERA
  • OLYMPUS DIGITAL CAMERA
    OLYMPUS DIGITAL CAMERA
  • OLYMPUS DIGITAL CAMERA
    OLYMPUS DIGITAL CAMERA
  • OLYMPUS DIGITAL CAMERA
    OLYMPUS DIGITAL CAMERA
  • OLYMPUS DIGITAL CAMERA
    OLYMPUS DIGITAL CAMERA
  • OLYMPUS DIGITAL CAMERA
    OLYMPUS DIGITAL CAMERA
  • OLYMPUS DIGITAL CAMERA
    OLYMPUS DIGITAL CAMERA
  • OLYMPUS DIGITAL CAMERA
    OLYMPUS DIGITAL CAMERA
  • OLYMPUS DIGITAL CAMERA
    OLYMPUS DIGITAL CAMERA
  • OLYMPUS DIGITAL CAMERA
    OLYMPUS DIGITAL CAMERA
  • silnik fairlane 2_800x600
  • silnik fairlane 3_800x600

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *