Nasz Opel GT z 1969 r. wyposażony jest w silnik o pojemności 1900 cm oraz 4-stopniową skrzynię biegów. Ma 2-osobowe nadwozie coupé. Postanowiliśmy przejechać razem prawie całą Polskę – od Morza do Tatr. Udało się dojechać do Krakowa…

Dzień pierwszy

Startujemy z Gdańska. Auto przyjechało z Kościana na lawecie…Wystartowaliśmy z Gdańska. Przejechaliśmy wzdłuż wybrzeża do miejscowości Sztutowo, gdzie postanowiliśmy wejść na chwilę na plażę. Rzucić okiem na Bałtyk i w drogę do Malborka. Do Malborka dojechaliśmy bez żadnych problemów. Po zwiedzaniu majestatycznego Zamku w Malborku, ruszyliśmy do Bydgoszczy, gdzie czekał na nas pierwszy nocleg. Podczas pierwszego dnia podróży udało Nam się pokonać 289 km. Jechaliśmy głównie drogami bocznymi, podziwiając krajobrazy…

 

Dzień drugi

Noc spędziliśmy w Bydgoszczy, skąd wystartowaliśmy w dalszą drogę – do Torunia. Jak Toruń, to musiały być pierniki. Stąd Nasza wizyta w Muzeum Toruńskiego Piernika, gdzie oprócz zwiedzania starej fabryki pierników udała Nam się upiec własne pierniki. Następnie postanowiliśmy zwiedzić Fort Pruski w Toruniu.

(Fort został wybudowany w latach 1878-1884 jako trzeci z kolei fort toruńskiego pierścienia fortecznego, a zarazem pierwszy, w którym zastosowano odcinki wału dolnego piechoty. Był przeznaczony dla załogi liczącej dwie kompanie piechoty (500 ludzi) oraz obsługi 14 dział średniego i 15-22 dział ciężkiego kalibru – łącznie około 800 żołnierzy i oficerów).

Planowany nocleg w tym dniu mieliśmy w Parku dinozaurów w Rogowie, jednak po drodze udało nam się zobaczyć kurhany w Złotowie. Kurhan został odkryty przez nauczyciela p. Alojzego Rybczyńskiego w 1959r. Prace archeologiczne rozpoczęto w 1961r. Zabytek datowany jest na młodszą epokę kamienia gładzonego (neolit) to jest sprzed 4500 lat. W trakcie wykopalisk znaleziono komorę grobową, szkielety ludzkie i zwierzęce, paciorki bursztynowe, naczynia gliniane.

Pod wieczór po przejechaniu 145km udało Nam się dotrzeć do miejsca docelowego- Parku Dinozaurów w Rogowie.

Więcej w Automobiliście!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *