Jeśli ktoś będzie próbował Cię przekonać, że Lancia Stratos została zbudowana tylko po to, by wygrywać rajdy. Zapewne znasz jej francuskiego poprzednika.

Alpine Renault A110 był czwartym, a przy uwzględnieniu wersji cabrio, piątym, zaprojektowanym przez dilera marki Renault z Dieppe i wielokrotnego uczestnika rajdów i wyścigów samochodowych – Jeana Rédélé. Po ukończeniu w 1946 r. szkoły handlowej zaczynał karierę w garażu ojca, z którym
remontował skupowane z demobilu pojazdy, a następnie je odsprzedawał. Równolegle sprzedawał też nowe samochody Renault, ponieważ ojciec, Émil Rédélé był dilerem tej marki. Auta Renault były więc „pod ręką” i od nich zaczęła się wymarzona sportowa kariera Jeana. Pierwszym rajdem, w którym wystartował i wygrał, był Dieppe – Rouen w 1950. Jechał wtedy przygotowanym (czytaj: usportowionym) przez siebie Renault 4CV. Potem były wyścigi płaskie i górskie.

Na sezon ‘52 do startu w prestiżowym RMC i w Mille Miglia jeszcze lepiej przygotował swego 4CV wyposażając go m.in. we własnej konstrukcji skrzynię biegów o 5 przełożeniach zamiast standardowej 3-biegowej. Nie miał szans w klasyfikacji generalnej, ale w obu tych imprezach wygrał swoją klasę do 1000 cm3 i powtórzył to w dwóch następnych edycjach MM. Mocno podrasowanym Renaultem 4CV (Bombe 1063) odniósł też podobny sukces w słynnym we Francji rajdzie Coupe des Alpes.

Modyfikując samochód próbował szczęścia w wyścigach w LeMans oraz na torach w Reims i Sebring. Zdobywał doświadczenie i sławę, ale wiedział, że możliwości dalszej modernizacji technicznej Renault 4CV zostały już całkowicie wyczerpane. Tak jak kilku jego poprzedników (choćby Enzo Ferrari) postanowił zbudować własny samochód sportowy, którego zadaniem oprócz przyjemności z jazdy miało być wygrywanie rajdów i wyścigów.

Więcej o Ranault Alpine A110 w miesięczniku AUTOMOBILISTA 9/2017 (209)

 

Comments are closed.