Przypadek skierował jego uwagę na Peugeota 203 z 1956, który pojawił się na jednym z portali. Był kompletny i wyglądał atrakcyjnie jako baza do restauracji. Do Polski trafił w 2014 i stanął w przydomowym garażu.

Decyzja „Remont przeprowadzę sam, zlecając kolejne roboty specjalistom. Tak już było z Citroënem i się sprawdziło.” Dla nas pozostają pytania: czy jest to możliwe, w jakim stopniu trzeba będzie zlecać roboty zewnętrzne i co trzeba umieć, aby podjąć taką decyzję?

Odpowiedzi jest kilka, nie zawsze jednoznacznych. Na pewno trzeba dysponować odpowiednim miejscem – garażem, wiatą, a jeśli chcemy pracować zimą, to ogrzewanymi. Na początek należy zdobyć jak najwięcej informacji o samochodzie – książek, instrukcji, zdjęć i opisów.

Warto zgromadzić to jeszcze przed zakupem, bo ten samochód jest w naszej części świata rzadko spotykany. Podejmując taką decyzję trzeba też mieć świadomość, że renowacja zajmie nam nawet 2 tysiące godzin, ale przecież nie musimy się śpieszyć, możemy rozłożyć robotę na lata. Wyzwań jest co niemiara, więc się nie znudzimy. Jedno jest pewne – to zajęcie dla ludzi, którzy nie mają „dwóch lewych rąk”, ale nie muszą być zawodowymi mechanikami.  Najważniejsze jest nauczyć się dobrze czytać i szukać, a wszystko się znajdzie.

Taki sposób remontowania staje się bardzo popularny na Zachodzie i to wcale nie z oszczędności, o czym świadczy ogromna popularność Akademii Technoclassiki ze Schweinfurtu w Niemczech. Przeznaczona dla ludzi różnych zawodów, uczy wielu specjalistycznych prac rzemieślniczych. Nasz znajomy dziennikarz był tam na kursie blacharskim i na zaliczenie wykonał najprawdziwszy zbiornik do motocykla!

Renowacja samochodu peugeot 203 zajęła ponad dwa lata intensywne go działania. Poświęcając każdą wolną chwilę Jerzy Pawłowski zrealizował wyzwanie. Ponieważ samochód miał pełną dokumentację, opracowanie przez rzeczoznawcę „białej karty” i rejestracja pojazdu jako zabytkowego zajęły „tylko” kilka tygodni.

O tym, jak przebiegała renowacja tego auta, dowiemy się z najnowszego wydanie miesięcznika AUTOMOBILISTA 2/2018 (214)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *