Marka Cleveland istniała dwukrotnie. W latach 1902-1905 American Cycle Manufacturing w Hartford w stanie Connecticut wytwarzała pojazdy do złudzenia przypominające jednocylindrowe Indiany tamtego okresu. Nie ma zresztą zgodności wśród znawców, które pojazdy były pierwsze.

10 lat później w 1915 marka Cleveland pojawiła się ponownie, a jej produkcją zajęła się The Cleveland Motorcycle Manufacturing Company w mieście Cleveland w stanie Ohio. Motocykl, który zaczęto wytwarzać, od początku był podobny do opisywanego z tą różnicą, że miał walcowy zbiornik paliwa, 220 ccm pojemności skokowej (3,5 KM) i podnóżki. W 1920 wzmocnioną ramę o drugą poziomą belkę, a między belkami umieszczono zbiornik w sposób identyczny jak w opisywanej masz ynie. W miejscu podnóżków pojawiły się podłogi, błotniki stały się szerokie i do złudzenia przypominające te, które mocowano w Harley-Davidsonach, a pojemność silnika wzrosła do 270 ccm (4 KM).

Motocykle sprzedawały się doskonale, gdyż były tanie (150 USD) i lekkie (68 kg i 72 kg od 1920). Ponad sto dolarów niższa cena od motocykli Indian tej samej klasy napędzała sprzedaż, a waga niższa o ponad 10 kg zapewniała komfort prowadzenia po drogach gruntowych i bezdrożach.

Propozycja, bym odkupił Clevelanda, wydała się od razu interesująca. Byłem zachwycony piękną linią jednośladu, jego rzadkością występowania – nie widziałem tego modelu nigdy wcześniej w naturze – wysokim stopniem oryginalności, sprawnością – jedyną niedogodnością było uszkodzenie połączenia korby rozruchowej z wałkiem. Moje doświadczenie zawodowe podpowiadało jednak, by nie śpieszyć się z zakupem, gdyż mogę mieć problem ze znalezieniem konesera, który odkupiłby ode mnie pojazd po naprawie.

Rozesłałem ofertę sprzedaży Clevelanda do kilku najpoważniejszych moich klientów. Ofertę przyjął i ucieszył się nią bardzo Amerykanin polskiego pochodzenia. Pozostało w zasadzie tylko rozwiązać sprawy formalne i transportowe. Po kilku tygodniach okazało się, że gdy dodać koszty spedycji, cła i podatku można taniej podobny egzemplarz kupić w USA. Tak też się stało. Klient, który zapalił się do zakupu Clevelanda, kupił podobny na miejscu w Stanach.2/2018 (214)

Więcej na temat tego wyjątkowego motocykla piszemy w najnowszym wydaniu miesięcznika AUTOMOBILISTA 2/2018 (214)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *