Niemieckie motocykle, które trafiały na front pochodziły z dwóch źródeł: z rekwizycji i z rządowych zamówień dla potrzeb armii. O ile oficjalne zamówienia można nie tylko w większości dokładnie datować, także identyfikować po numerze seryjnym, o tyle zarekwirowane pojazdy są całkowicie przypadkowe.

Nasz bohater Zündapp K500 nie ma na silniku wybitego kodu WaA (Waffenamt). Trafił do nas ze śladami kilkukrotnego przemalowywania. Na cywilnej czerni odnaleźliśmy kolor Dunkelgelb, który następnie po wojnie z pomocą pędzla zamalowano czarną farbą. Na koniec – zapewne kolejny użytkownik motocykla w latach siedemdziesiątych – osłonę zbiornika i błotniki przemalował na bordowo. Osłona zbiornika paliwa była zniszczona na tyle, że odtworzenie na niej lustrzanej powłoki chromowej wymagało by olbrzymiego nakładu pracy. Taniej by było założyć współcześnie produkowaną replikę. Nie chciałem jednak tego robić mając dotknięty zębem historii oryginał. Stąd decyzja – wersja militarna w kolorze RAL 7028 –Wehrmacht Olive. Taki piękny ten motocykl nie był nigdy dotąd.

Model K500 to najpopularniejszy, najczęściej spotykany dzisiaj wojskowy Zündapp. Oznaczenie K500 zawiera informację: K – Kardan i 500 – klasa pojemności. K500 był motocyklem tak cenionym, że gdy rozpoczęto rekwirowanie sprzętu stał się obok Zündapp’a KS600 jednym z najbardziej poszukiwanych przez wojsko pojazdów. Dlatego trudno dzisiaj o zachowany w oryginalnym cywilnym malowaniu jednoślad. Przetrwały tylko te egzemplarze, które przed rozpoczęciem II Wojny Światowej zostały przez firmę Zündapp sprzedane poza granicami Niemiec i tam ukryte przetrwały.

K500 pochodzi z wysypu modeli roku 1933. To był niesamowicie bogaty ofertowo rok dla marki Zündapp. Można śmiało stwierdzić, że rok 1933 zdecydował o sławie firmy i jej produktów. Projektowanie Zündapp’ów z silnikami typu boxer rozpoczęto w 1931 roku w oparciu o wiedzę dwóch wspaniałych dopiero co zatrudnionych konstruktorów – braci Richarda i Xavera Küchen. Pierwsze egzemplarze były gotowe w 1932 roku, niemniej przed wprowadzeniem ich do sprzedaży postanowiono poddać je długotrwałym testom wytrzymałościowym. Efektem prac projektowych i testowych było jednoczesne zaoferowanie na Wystawie Motoryzacyjnej w Berlinie w 1933 roku:

-dwucylindrowych dolnozaworowych boxerów: K400 (398 ccm, 10 KM) i K500 (498 ccm, w raz z rozwojem produkcji moc wzrastała od 12,5 KM – poprzez 15 KM [1936] do 16 KM [1939]),

-czterocylindrowych dolnozaworowych boxerów: K600 (598 ccm, 15 KM) i K800 (791 ccm, od 20 [1934] do 22 KM)

-i jednocylindrowych dwusetek: czterosuwowej OK200 (198 ccm, 8,5 KM) i dwusuwowej K200 (198 ccm, 6,5 KM). Tą ostatnią wkrótce przedstawię, gdyż właśnie zakończyliśmy w naszej Pracowni jej odbudowę w wersji cywilnej.

Ponadto w 1936 roku Zündapp przedstawił wspaniały dwucylindrowy model boxera KS500 z silnikiem górnozaworowym (498 ccm, 24 KM), a w 1938 roku rewelacyjnego boxera, również górnozaworowego KS 600 (597 ccm, 28 KM). Na punkcie KS600, który seryjnie osiągał nieprawdopodobną wówczas prędkość 145 km/h „zwariowali” nie tylko cywile, ale także armia. Skończyły się zamówienia płynące na K500. Od tej chwili Wehrmacht chciał wyłącznie zaprzęgi Zündapp KS600, K800 i od 1940 roku KS750. Zamawiano także doskonałe lekkie (117 kg) kurierskie modele DB200.

Cała historia w najnowszym wydaniu miesięcznika AUTOMOBILISTA 3/2018 (215)

 

Piotr Kawałek

Rzeczoznawca Motoryzacyjny SRTSIRD 2897

Pracownia Restauracji Pojazdów OldtimerbazaR

www.OldtimerbazaR.pl

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *