Na tegorocznym salonie w Genewie zaprezentowane zostaną trzy jakże odmienne egzemplarze modelu Phantom. Każdy wykonany na indywidualne zamówienie najbardziej wymagających koneserów.

Wszystkie one udowadniają, że Rolls-Royce znaczy tyle, co szyty na miarę. Dodatkowo producent zaprezentuje sztywny dach dla modelu Dawn, który w znaczący sposób przekształca sylwetkę tego najseksowniejszego w świecie kabrioletu.

Pierwszy z trzech Phantomów „The Gentleman’sTourer” nawiązuje do czasów największych Grand Tourerów swoich czasów – wprowadzonych w latach 30. modeli Phantom II Continental. Były to czterodrzwiowe samochody o krótkim rozstawie osi, prowadzone przez swoich właścicieli podczas wojaży z przyjaciółmi po Europie czy Stanach Zjednoczonych. Pomysł dużego, czterodrzwiowego GT tak przemówił do klienta, że zamówił Nowego Phantoma właśnie w tym duchu.

Limuzyny Phantom II Continental znane były z tego, że zamawiano je do dalekich podróży, a dobór kolorów czy projekty wnętrz robiono z myślą o wygodzie jazdy niż na pokaz. Współczesny „The Gentleman’sTourer” podąża tą samą ścieżką. Jego indywidualnie opracowany zimny odcień spiżowego lakieru (icedgunmetal) na większości nadwozia świetnie uzupełnia maska w kolorze satynowego srebra. Nowy kolor odzwieciedla zainteresowania klienta wyczynowymi samolotami, podczas gdy półmatowe wykończenie przypomina klimatem nowoczesny sprzęt wojskowy. Dekielki 22-calowych obręczy z lekkich stopów również wykończono odcieniem spiżu.

Męskie wnętrze „The Gentleman’sTourera” jest stuprocentowo praktyczne, skrojone z myślą o długich, luksusowych podróżach. Rzemieślnicy z fabryki w Goodwood wspaniale wykorzystali skórzane elementy w odcieniach czerni, antracytu i szarości (określanego jako Selby Grey), tworząc przytulne wnętrze, podczas gdy detale – takie jak wytłoczone na panelach drzwiowych odzwierciedlenia figurki Spirit of Ecstasy czy srebrne prążki poprowadzone przez czarną okleinę wykończoną na wysoki połysk (Piano Black) – przyciągają oko do wysmakowanych detali ożywiających to minimalistyczne wnętrze.

Kolejny szczegół będący ukłonem w stronę technicznego zaawansowania pojazdu to Gallery, czyli personalizowana część deski rozdzielczej. Wykończono ją rutenem, niezwykle rzadkim metalem z grupy platynowców. Przy rocznym wydobyciu rzędu 20 ton – w porównaniu z 2500 ton złota – metal ten świetnie odzwierciedla indywidualizm opisywanego Phantoma.

Stoisko Rolls-Royce’a w Genewie ozdobią również dwa piękne Phantomy o wydłużonym rozstawie osi. „WhisperedMuse” i „A Moment in Time” to pierwsze pojazdy, które opuściły fabrykę w Goodwood z Galeriami zaprojektowanymi od podstaw przez znanych artystów. Te dwie Galerie powstały niezależnie od standardowej oferty, w pełni odzwierciedlając hasło „Rolls-Royce szyty na miarę (“Bespokeis Rolls-Royce”).

„WhisperedMuse” zdobi Galeria stworzona przez londyńską artystkę Helen Amy Murray. Reinterpretuje ona oryginalne rysunki figurki Spirit of Ecstasy wykonane przez Charlesa Sykes’a. Pracując na kilku planach i płaszczyznach Murray stworzyła z jedwabiu odzwierciedlenie Muzy (jak nazywana jest Spirit of Ecstasy), której suknia zdaje się spływać z ramion unoszona na wietrze.

„Zainspirowała mnie nieziemska wręcz zwiewność ilustracji Spirit of Ecstasy autorstwa Sykes’a. Postanowiłam wprowadzić żeński pierwiastek do tej pracy, chciałam by Galeria wyglądała delikatnie i organicznie. Subtelne linie dają postaci przestrzeń i perspektywę” – powiedziała Helen Amy Murray.

„A Moment in Time” to drugi Phantom EWB prezentowany podczas tegorocznego Salonu. Jego Galeria zdaje się podsumowywać poprzez sztukę słowa współtwórcy potęgi marki, Claude’a Johnsona: „Duch Rolls-Royce’a to szybkość i cisza, brak wibracji, to magiczne poskromienie olbrzymiej energii, to piękny organizm o niezwykłej gracji…”.

Międzynarodowy Salon Samochodowy w Genewie będzie w tym roku okazją do zaprezentowania odmienionego Dawna. Designerzy Rolls-Royce’a wyszli naprzeciw zapotrzebowaniu tych klientów, którzy chcieliby więcej możliwości zmiany wyglądu tego najbardziej luksusowego z kabrioletów.

Sztywny dach (nazwany Aero Cowling) zmienia Dawna w dwuosobowy pojazd w stylu roadstera, bez poświęcania możliwości przekształcenia go na powrót w wersję z otwieranym dachem – konstrukcja łatwo się demontuje, ujawniając tylne siedzenia.

Aero Cowling okrywa tylną część przedziału pasażerskiego piękną, ręcznie wykonaną pokrywą, która zasłania nie tylko siedzenia, ale też miejsce, w które składa się miękki dach Dawna. Osłony – jedna za każdym przednim siedzeniem – są zaprojektowane z punktu widzenia aerodynamiki w sposób, by podróż była jak najbardziej komfortowa.

Każda osłona posiada zamykany, wyłożony skóra schowek na rzeczy osobiste. Sam dach skonstruowano z włókna węglowego i aluminium, jest więc niezwykle lekki i mocny. Pokrywy osłon są pokryte skórą dopasowaną do wnętrza samochodu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *