Produkcja pierwszych samochodów dostawczych ruszyła w Zakładach Budowy Nadwozi Samochodowych (ZBNS) w Nysie w grudniu 1957 r. Do końca roku wykonano 13 egzemplarzy Nys N57 w wersjach furgon i mikrobus, opracowanych w tamtejszym Biurze Konstrukcyjnym.

Po usunięciu podstawowych wad, w 1958 r. rozpoczęła się produkcja tego modelu, ale oznaczonego jako N58. Powstało wtedy zaledwie 313 sztuk, dlatego tylko symbolicznie możemy uznać ją za produkcją seryjną. Jednak w czasach, kiedy import nawet kilkuset samochodów uznawany był za poważny, taki zastrzyk dla naszej motoryzacji nie był bez znaczenia.

Rok później, po kolejnej zmianie oznaczenia na N59, rozpoczęła się produkcja Nys w odmianach furgon, mikrobus N59M oraz ambulansów sanitarnych N59S. Razem z fabryki wyjechało 1350 egzemplarzy. Co więcej, ruszył eksport. Na początek 200 egzemplarzy sprzedano za granicę.

Zakłady w Nysie nie dysponowały lakiernią przystosowaną do natrysku lakierami piecowymi, więc samochody w tzw. wersji eksportowej przejeżdżały na kołach do Sanockiej Fabryki Autobusów, gdzie je lakierowano i kompletowano. „Sanockie Nysy”, jak je nazywano, w przypadku modelu N59 oznaczano symbolem N61. Mikrobus nosił symbol N61M-a, a furgon N59-b. Sanitarki były produkowane tylko na krajowy rynek i pozostały przy oznaczeniu N59S.

N59S to pierwsze powojenne krajowe ambulanse spełniające minimalne wymagania dla transportu chorych. Pacjent leżał na porządnych noszach i mógł z nich nawet wstać, zaś służba medyczna dysponowała podstawowym wyposażeniem. Na naszym rynku były bezkonkurencyjne – w końcu lat 50. w użyciu były jeszcze nieliczne wojenne pozostałości, małe karetki Skoda 1101, 1201, garbate Warszawy 202 czy Warszawy 202A na bazie furgonu. Większość z nich nadawała się bardziej do przewozu chorych niż do pełnienia funkcji sanitarki we współczesnym rozumieniu. Na enerdowskie Barkasy 1000 czy czechosłowackie Skody 1203 nie można było liczyć, bo w tym czasie dopiero raczkowały.

Od modelu N59 nazewnictwo związane z rocznikiem modelowym Nys zwolniło tempo – model ten pozostawał w produkcji jeszcze przez kilka lat. W 1961 r. produkcja Nys N59 (mimo że 90% prac wykonywano ręcznie, blachy formowano na prostych giętarkach i łączono ze sobą za pomocą spawania) przekroczyła nieznacznie 3000 sztuk, w tym również dokładniej wykonane i wykończane w SFA w Sanoku wersje eksportowe.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami sanitarka wyposażona była w dodatkowe sygnały dźwiękowe często znajdujące się na przednim zderzaku, dodatkowy ruchomy reflektor (szperacz) przykręcony do górnej części przedniego lewego słupka oraz lampy z matowego szkła i z symbolem czerwonego krzyża wbudowane w przednią i tylną część dachu. Szyby boczne miały zmatowione powierzchnie do połowy wysokości. Sanitarki N59, podobnie jak mikrobusy, miały boczne drzwi.

Więcej: AUTOMOBILISTA 9/2018 (221)

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *