Bramy fabryki w Monachium opuściły jedynie 1672 egzemplarze 2002 Turbo, czyniąc go jednym z najbardziej pożądanych BMW przez kolekcjonerów.

Z jednej strony emanujący mocą, drwiący z innych aut na autostradzie i kompletnie niepasujący do trudnego czasu kryzysu paliwowego. BMW 2002 Turbo było nie tylko pierwszym seryjnym turbodoładowanym samochodem starego kontynentu.

Dzięki swej buńczucznej aparycji, stało się pierwszym autem – przedmiotem kontrowersji prowadzących do rządowej dyskusji. Z drugiej strony, jako przedstawiciel Neue Klasse, przyczyniło się do uratowania firmy od bankructwa, budowy jej reputacji, a także stało się jednym z pierwszych pojazdów dziś określanych literą M.

Założenia projektowe nowego BMW ochrzczonego mianem serii E115 były nadzwyczaj proste: wysokie osiągi i świetne prowadzenie połączone z funkcjonalnością nadwozia typu sedan. By sprostać wymaganiom klientów, opracowano silnik SOHC o oznaczeniu M10 i pojemności 1500 ccm generujący 80 KM. Pozwalało to czterodrzwiowemu sedanowi osiągnąć setkę w czasie poniżej 15 s, co na początku lat 60. było bardzo dobrą wartością. O zapewnienie odpowiedniej trakcji pojazdu zadbały bardzo nowoczesne w tamtym czasie kolumny McPhersona w przednim zawieszeniu oraz niezależne zawieszenie osi tylnej.

Na miejsce prezentacji wybrano Frankfurt Motor Show w 1961, gdzie auto spotkało się z bardzo ciepłym przyjęciem. Neue Klasse – Nowa Klasa, bo tak promowano nowe BMW, do salonów trafiło już na początku 1962 i niemal od razu stało się prawdziwym bestsellerem. Sukces modelu 1500 zapoczątkował całą linię pojazdów opartych na platformie E115 wykorzystujących różne warianty silnika M10.

Jednak nie wszystkim to wystarczało. Konstruktor silnika M10 pełniący jednocześnie funkcję szefa Rennsportabteilung czyli działu wyścigowego BMW, Alex von Falkenhausen zainstalował w swoim służbowym samochodzie 2-litrową jednostkę z modelu CS. W tym samym czasie identycznego zabiegu w swoim wozie dokonał dyrektor planowania firmy BMW, Helmut Werner Bonsch. Co ciekawe, obaj panowie nie mieli pojęcia o identycznych konwersjach, jakich dokonali, do czasu, gdy nie spotkali się przypadkowo podczas przeglądu w połowie 1967. Spotkanie zaowocowało wymianą doświadczeń z eksploatacji pierwszych 2-litrowych „zero dwójek” oraz złożeniem oficjalnego wniosku do fabryki o produkcję seryjną. Decydenci koncernu zaaprobowali pomysł i już w 1968 dwulitrowe BMW serii 02 o oznaczeniu 2002 opuściło bramy fabryki.

Podstawowa jednostka nowego modelu 2002 legitymowała się mocą 100 KM. Drugim wariantem dwulitrowego silnika M10 była wersja 2002ti wyposażona w podwójny gaźnik Solexa oraz zwiększony stopień sprężania, co skutkowało podniesieniem mocy do 120 KM. Przy masie własnej na poziomie 1000 kg takie parametry zapewniały dwudrzwiowemu sedanowi naprawdę dobrą dynamikę.

W 1971 BMW wprowadziło na rynek wersję tii. Tym razem „zero dwójkę” doposażono we wtrysk paliwa produkcji Kugelfishera, co za- owocowało zastrzykiem mocy dodatkowych 10 KM. Opcjonalnie do wszystkich wariantów dostępne były 5-biegowe przekładnie manualne lub 3-biegowy automat, który znalazł uznanie za oceanem.

Karol Wiechczyński

Zdjęcia: Robert Wiechetek

Więcej: w najnowszym wydaniu miesięcznika AUTOMOBILISTA 6/2019 (230).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *