Prawdziwa uczta dla miłośników szwedzkiej marki. Polski importer wraz z nową gamą modeli zaprezentował również legendarne klasyki, które tworzyły historię nie tylko własnej marki, ale na trwałe wpisały się do światowej motoryzacji.

Cała historia zaczyna się od odrobiny uporu. Dział Heritage Volvo Cars dysponuje flotą klasycznych modeli Volvo i opiekuje się także fabrycznym muzeum. Polski importer Volvo przekonywał szwedzkich kolegów, by Ci zechcieli kilka swoich perełek nam pożyczyć. Po wymianie stosownej i całkiem rozległej korespondencji, udało się ich nakłonić do wypożyczenia pięciu klasyków objętych ich kuratelą. Miały być eksponowane podczas Nocy Muzeów w Volvo Car Warszawa i tak też się stało. Cztery z nich: OV4 (1927), PV60 (1946), 244 Turbo (1982), 850R (1995) zostały wprowadzone na pierwsze piętro budynku Volvo Car Poland przez…okno.

Największym rarytasem okazało OV 4 Jakob z 1927 roku. To najstarsze Volvo na świecie. Do dzisiaj przetrwały tylko dwa egzemplarze. To kabriolet kryty brezentowym dachem, zbudowanym na ramie drewnianej i postawiony 20-calowych kołach. Napędzany silnikiem o pojemności skokowej 1.9 l o mocy 20 KM, który pozwala na rozwijanie prędkości maksymalnej do 90 km/h, ale rekomendowana to 60 km/h.

Volvo PV60 z 1946 roku, to co prawda auto powojenne, ale jego rozwiązania techniczne pochodzą jeszcze z lat 30-tych. Widać w nim głęboką fascynację Szwedów motoryzacją amerykańską. Auto napędzane jest silnikiem dolnozaworowym o pojemności skokowej 3.7 l o mocy 90 KM, który pozwala na rozwijanie prędkości maksymalnej 120 km/h oraz przyspieszenia od 0 do 100 km/h w ciągu 22 sekund.

Volvo PV 445 Duett z 1957 roku, napędzany silnikiem 1.6 l o mocy 60 KM współpracującym z trzybiegową przekładnią manualną –  był jednym z tych modeli, które spopularyzowały w Europie nadwozia typu kombi. Wcześniej takie auta powstawały na zamówienie specjalne i były „karosowane” przez firmy zewnętrzne. Tutaj Volvo zrobiło wszystko „in house”. Samochód szybko stał się ulubionym modelem poczty szwedzkiej, stolarzy, sklepikarzy i innych drobnych przedsiębiorców. Potem do małego, pojemnego auta przekonali się zwykli Szwedzi, dla których zbudowano w kolejnych latach Amazona kombi, 145 (kombi), 245 (kombi), 760, 960, itd., itp. W Szwecji do dziś kombi sprzedają się lepiej niż SUV-y. Duett to wóz twardy jak stal, trwały i niezawodny.

Doskonałym dopełnieniem ekspozycji były jeszcze trzy młodsze modele: Volvo P1800 S (1966), Volvo 244 Turbo (1982) i Volvo 850 R (1991).

Fot. Volvo – Dominik Kalamus

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *