Aktualności Comments (0) |

Hołd Citroëna dla wersji użytkowych

70 lat po prezentacji w Paryżu Citroëna Typ H, który dla całego pokolenia Francuzów stał się kultowym „dostawczakiem”, marka postanowiła oddać hołd wszystkim swoim pojazdom użytkowym podczas Salonu Rétromobile 2017, który odbył się w Paryżu od 8 do 12 lutego 2017 r. Continue Reading

Read more

Aktualności Comments (0) |

40 lat temu: podwójne zwycięstwo dla ŠKODY 130 RS na Rajdzie Monte Carlo

Czterdziesta rocznica sensacyjnego dokonania na Col de Turini: w styczniu 1977 r. ŠKODA 130RS prowadzona przez załogę Václav Blahna/Lubislav Hlávka wygrała legendarny Rajd Monte Carlo w klasie dla samochodów z silnikami do 1300 cm3. Bliźniaczy samochód z załogą Milan Zapadlo/Jiří Motal dotarł do mety rajdu na 2. miejscu Continue Reading

Read more

Aktualności Comments (0) |

Motocykl w 3D? Czy to przyszłość?

Zaprojektowany przez Zortrax motocykl powstał przy użyciu drukarek M200 oraz M300. To pierwszy tego typu projekt firmy, który ma przede wszystkim pokazać możliwości technologii druku 3D w branży motoryzacyjnej.

Druk 3D został wykorzystany w całym procesie przeprojektowania motocyklu, dzięki czemu powstał kompleksowy prototyp. Na nowo wydrukowane zostały takie elementy jak: owiewki, zbiornik paliwa, siedzenie, szyba, światła oraz lusterka. Zmianie nie uległy jedynie mechaniczne części pojazdu. Pracę rozpoczęto od dekonstrukcji jednośladu, a następnie wszystkie części zostały wymierzone przy użyciu skanerów 3D. Taki proces pozwolił twórcom na dokładne zaprojektowanie nowych elementów przy wykorzystaniu możliwości polskich drukarek Zortrax M200 i M300. Jak mówi Piotr Czyżewski, twórca projektu „Druk 3D pozwala tworzyć rzeczy, które przykuwają oko. Myślę, że ten motocykl jest najlepszym tego przykładem”. Motocykl, który posłużył jako baza do projektu, to standardowy jednoślad średniej wagi o pojemności 675cc, który cechuje się wysoką mocą, przy zachowaniu dość niskiej masy (niektóre z motocykli tej klasy kwalifikują się do profesjonalnych wyścigów). W efekcie przeprowadzonego przez Zortrax przeprojektowania powstał pełnowymiarowy  prototyp. „Uważam, że to świetny przykład, z którego może czerpać cała branża motoryzacyjna. Udowodniliśmy, że druk 3D idealnie sprawdza się w tworzeniu modeli koncepcyjnych, prototypowaniu oraz modyfikowaniu pojazdów” – dodaje Piotr Czyżewski.

Read more

Aktualności Comments (0) |

Od 0 do 100!

6 marca firma Bayerische Motoren Werke skończyła 100 lat. Wybierzmy się przy tej okazji w historyczną podróż, a okaże się, że jej przeszłość to nie tylko silniki!

 

Zacznijmy ją od pisma skierowanego do Ministerstwa Wojny datowanego na 17 lipca 1917 r., w którym czytamy: „Pozwalamy sobie uprzejmie poinformować, że z dniem dzisiejszym zmieniamy nazwę naszego przedsiębiorstwa na Bayerische Motoren Werke Sp. z o.o.” Nie trzeba być matematykiem, żeby zauważyć, że to nie jest okrągła rocznica. Skąd więc stulecie? Zacznijmy więc od początku.

W 1913 r. Karl Rapp założył na północnych obrzeżach Monachium firmę Rapp-Motorenwerke GmbH, w której zamierzał produkować silniki lotnicze. Zaczął skromnie od montażu dość przestarzałych modeli jednostek Austro-Daimlera przeznaczonych głównie dla Austriaków, a że zamówienie dotyczyło Armii Cesarskiej, w 1916 r. z Winnerneustadt do Monachium, w roli konsultanta technicznego i kontrolera przyjechał Franz Joseph Popp. Jego zadaniem był w zasadzie tylko nadzór jakościowy, ale niezadowalająca organizacja firmy spowodowała, że przy pełnej aprobacie właściciela zaangażowanie Poppa okazało się w praktyce mocno wykraczające poza zakres wcześniejszych obowiązków. Faktycznie przejął kierownictwo w zakresie działań technicznych, a ponadto do pomocy zwerbował swojego przyjaciela ze stuttgarckiej firmy matki (Daimler-Motoren Gesellschaft) inżyniera Maxa Friza. Trudno było o lepszą decyzję, ponieważ niezwykle utalentowany i mający ogromne doświadczenie w konstrukcjach silników lotniczych Max Friz uznawany był wówczas Niemczech za autorytet w tej dziedzinie. Efektem ich wspólnej pracy bardzo szybko było unowocześnienie konstrukcji i technologii produkowanych silników i dostosowanie ich do standardów armii niemieckiej.

Luftwaffe potrzebowała samolotów i dlatego praktycznie tuż po złożeniu oferty przez Raap-Motorenwerke firma otrzymała oczekiwane zamówienie na pierwsze 600 sztuk nowatorskich silników. Ponieważ nowy produkt nie powinien kojarzyć się z poprzednimi nietrafionymi konstrukcjami, Popp doprowadził do zmiany nazwy firmy, o czym powiadomił cytowanym na początku pismem z 1917 r. Nazwisko Rapp usunięto, a niecały rok później zmieniono formę własności. Ze spółki z ograniczoną odpowiedzialnością firma przekształciła się w spółkę akcyjną, co pozwoliło na pozyskanie środków finansowych spożytkowanych na nowe inwestycje, a zwłaszcza rozbudowę hal produkcyjnych. Nowe realia związane z przewidywanym przez zarząd firmy okresem prosperity symbolizowało też nowe logo – wirujące śmigło na biało-niebieskiej szachownicy. Niby wszystko szło w dobrym kierunku, ale…

Szanse na zwycięstwo Cesarstwa Niemieckiego w Wielkiej Wojnie były już bliskie zeru. Porządek świata miał się wkrótce zmienić, o czym doskonale wiedział również austriacki spekulant giełdowy Camillo Castiglioni. Konsekwentnie kupował tracące na wartości akcje BMW i wkrótce został jedynym akcjonariuszem firmy. Pojawił się jednak problem. Popyt na silniki lotnicze topniał w oczach, a potem przyszło najgorsze. Zawarty w 1919 r. Traktat Wersalski całkowicie zakazał Niemcom budowy samolotów. Produkcja silników lotniczych stała się bezcelowa. W nowej sytuacji Dyrektor Generalny BMW, Franz-Joseph Popp zawarł umowę o współpracy z firmą Knorr-Bremse AG, ale w związku z tym, że Castiglioni przekazał Knorrowi sporą część zgromadzonego pakietu akcji, z ekonomicznego punktu widzenia BMW miało przejść do historii!

Austriacki finansista nie do końca jednak stracił z oczu monachijską firmę. Kiedy w 1922 r. restrykcje aliantów dotyczące lotnictwa rozluźniono, odkupił nazwę, hale fabryczne, pracowników i doprowadził do fuzji upadającej BMW z inną ze swoich firm – z powstałą 6 marca 1916 r.  na bazie fabryki maszyn latających Gustava Otto, syna Nikolausa Otto – Bayerische Flugzeugwerke AG, w skrócie BFW. Od strony prawnej (mimo przemianowania na BMW), firma pozostała więc ta sama i dlatego Bayerische Motoren Werke ma pełne prawo być starszą od swej nazwy.

Read more

Aktualności Comments (0) |

Silnik bezzaworowy

Zagłębiając się w historię motoryzacji można natknąć się na wiele ciekawych rozwiązań technicznych. Konstrukcje te w dzisiejszych czasach uchodzić mogą z jednej strony za czysty anachronizm, z drugiej są doskonałym świadectwem na to, że w minionej epoce motoryzacji czerpano wzorce z najnowocześniej wówczas gałęzi przemysłu – lotnictwa.

Continue Reading

Read more