Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Post Type Selectors

Pytanie na pozór dziwne, ale IFĘ BK 350 można uznać za pewne połączenie pomysłów dwóch wytwórni BMW i DKW? (02/26)

Lotniczy rozrusznik?

DKW do początku lat 40. była niekoronowanym królem motocyklowych dwusuwów. W głównym zakładzie w Zschopau, oprócz niedrogich i popularnych motocykli lekkich, wytwarzała także dwucylindrowe pięćsetki w układzie twin oraz zupełnie wyjątkowe motocykle wyścigowe.

Układy płukania zwrotnego cylindrów, opracowane przez profesora Schnürle, w układziedwutłokowym z asymetrycznym rozrządem, wzbogacone tłokowymi sprężarkami doładowywującymi cylindry sprawiały, że moce jednostkowe przekraczały 140 KM z litra. Tak duże moce powodowały konieczność wodnego chłodzenia silników, gdyż opanowanie niekorzystnych rozkładów temperatury cylindrów przy chłodzeniu powietrznym było trudne.

Doświadczeń więc firma miała wiele i to nie tylko w silnikach motocyklowych. Produkowała wszak samochody z silnikami dwusuwowymi oraz napędy rozmaitych agregatów, jak i całe agregaty. Jednak w seryjnej produkcji cywilnej nie było dwusuwowych silników w układzie przeciwsobnym.

Według aktualnej wiedzy, DKW znajdujące w składzie koncernu Auto Union, opracowało jednak taki silnik w latach 40., zaplanowany jako rozrusznik silników lotniczych. Rzeczywiście mały, lekki motordwusuwowy i do tego zupełnie płaski mógłby być rozrusznikiem silnika lotniczego. Należy jednak wątpić, czy był on sprzęgany bezpośrednio z kołem zamachowym silnika ze względu na znaczne momenty sił niezbędne do obrócenia motorulotniczego ogromnej pojemności.

Przypuszczam, że mógł być używany jako układ napędowy tzw. rozrusznika bezwładnościowego, jaki stosowano w wielu silnikach lotniczych. Jego działanie polega na rozpędzeniu koła zamachowego o odpowiedniej masie i, po osiągnięciu wystarczających obrotów, sprzęgnięciu go z kołem zamachowym lub wałem. Energia kinetyczna zgromadzona w kole zamachowym pozwalała na obrócenie wielocylindrowego silnika i „przerzucenie przez kompresję” w kilku cylindrach, co zazwyczaj kończyło się jego uruchomieniem. Na archiwalnych filmach zdarza się zobaczyć niemieckich mechaników zapamiętale kręcących korbą z boku silnika serii DB 600 w myśliwcach Messerschmitt BF 109 – to właśnie było rozpędzanie rozrusznika bezwładnościowego. Znane w Polsce samoloty AN2 posiadają także taki rozrusznik „rozkręcany” elektrycznie, ale z ręczną korbą awaryjną.

Więcej w Automobiliście